Wszystkie wpisy, których autorem jest zadziorna.ja

O zadziorna.ja

Nic o mnie nie wiesz? Nie mój problem...

Dawno mnie nie było….

Wiem,wiem nie było mnie z tydzień czy dwa ale ten tydzień szkoły był tak zawalony pracami domowymi że ja nie mogę… Wczoraj musiałam z zostać z ciocią i jej dwójką dziec i (3 i 6 lat) starsza dziewczynka jest okey ale te,  mały to jest masakra, rzucał otwartym jogurtem samochodami i innymi mniej czy bardziej bezpiecznymi przedmiotami, jak jego matka chciała go zatrzymać, mówił coś w tym stylu : ‚Bo zabiję!’ (oczywiście w  międzyczasie płakał, chodziarz nie, to był ryk a nie płacz… Na mamę jedzeniem rzucał, nic oprócz 14 lodów przez cały dzień nie zjadł  (przypominam ma 3 lata) i rozbierał się co chwilę… okey mama go ubrała ale on znowu swoje i tak w kółko… a na końcu dostałam szału, jak jego mama robiła obiad to on… to on… podszedł to okna… bez gaci, z wiecie czy wystawionym na wierzch ale wtedy to zwariowałam ściągnęłam go z tego okna niczym mój tata pająki (:lol:) ubrałam i posadziłam na kanapie żeby oglądał TV bo czasem się zdarzy że się uspokoi, i tak się zastanawiam, to ADHD czy jakaś inna nadpobudliwość?

‚Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.’

- mogę tam dopisać niebezpiecznym?  - Zadziorna – I will continue that story… later

Dlaczego nie?

Dlaczego nie? No właśnie… Dlaczego nie zabili człowieka któy wymyślił szkołę? No trudno więc wracam do szkoły po jutrze … Proszę nie, błagam , niechęć wrócić tam spowrotem.. :cry: . Teraz dotrwać tylko do wakacji… A zresztą zaraz dostaniecie recenzje ‚Baby Lips : Cherry Me’ ( w drogeri był w promocji  więc to taki prezęt na wielkanoc do samej siebię :-D. U mnie nic ciekawego oprócz tego że zakradłam się rano i polałam moich rodziców… Mama przyrzekła się odzwdzięczyć…Boję się…  W każdym razie papatki

Pukaj… No dawaj… Często się tak zawiesza?… Byliście z tym u lekarza? – Olaf

a Olaf słodki jak zwykle…-Zadziorna-I will continue that story…later

Wielkanoc

Wielkanoc!

YAY! Już Wielkanoc! Dzielenie się jajkiem, pisanki (których nie mieliśmy tego roku :cry: ) i żurek w chlebie…
Moje święta minęły dość… bezstresowo (nic się nie spaliło/popsuło/rozkruszyło jak co roku…) bardzo udane święta z mamą i tatą w domu, w spokoju… No i pytanie… co w tym roku przyniósł wam zajączek Henio? Mi conversy i Krainę Lodu na DVD i inne papierdułki…   Życzę wam:

Smacznego jajka,
Udanego zająca,
Mokrego dyngusa!
Wesołego Alleluja!

‚Normalnie szok! Marzyłem o takim nosku! Taki słodki…’

A ja o swoim nosie nie mogę tak powiedzieć….  :cry: – Zadziorna – I will continue that story… later

Witam w@s!

Hej! Tutaj Zadziorna! Mam dużo wolnego czasu i lubię pisać, więc zaczęłam pisać ten blog, jak sam tytuł mówi jestem zadziorna (bardzo zadziorna) ale oczywiście na imię nie mam zadziorna… Martyna, po prostu osoba która ma nazwisko po tacie, brązowe oczy i wielkie serducho, mam urodziny 13 czerwca 20__ (w tym roku to jest piątek 13, ale ja to zawsze mam pecha w urodziny  :-D ).I jeszcze jedna ważna rzecz, mieszkam w Londynie. Nie jestem tym znanym London’erem (który NIEISTNIENIE) jestem bardziej jak większość londyńczyków czyli wyrwana z innej planety  ;-),  jestem nosem w książkach a kiedy ich nie czytam oglądam kreskówki, uwielbiam kolekcjonować rzeczy :  kapselki,filmy,książki,karteczki,rysunki,rachunki i wiele innych… trochę dziwny nawyk ale no cóż… taka jestem i nikt mnie nie zmieni (mówię serio, nikomu to jeszcze się nie udało)

„Nie możesz wpaść w otchłań, skacząc z urwiska, gdy już i tak wpadłeś po uszy.’ – Margaret Stohl

Ta jasne… mi się udało, i co zadowolona?  :-D

Papatki <3 xoxo- Zadziorna – I will continue that story…later